Jak się zaczął 2026 rok na rynku wtórnym? Klienci ruszyli na zakupy mieszkań? Jakie trendy widać na rynku wtórnym?

W I kwartale 2026 roku daje się zauważyć lekkie ożywienie w sektorze mieszkaniowym, chociaż jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o wyraźnym wzroście popytu.

Klienci są zainteresowani mieszkaniami z rynku wtórnego, który oferuje zróżnicowane lokale, często wykończone i niejednokrotnie gotowe do zamieszkania od zaraz.

Dużym zainteresowaniem cieszą się kawalerki oraz mieszkania dwupokojowe. Ich zakupem są zainteresowani nie tylko prywatni kupujący, ale również inwestorzy często nabywający mieszkania pod późniejszy wynajem.
Jeśli chodzi o liczbę ofert mieszkań na sprzedaż dostępnych obecnie na rynku wtórnym to w niektórych regionach, zwłaszcza w dużych miastach, zauważalny jest jej spadek.

 

Jak się zachowują sprzedający? Dyktują wyższe ceny? Można się targować? Na jakie rabaty można liczyć?

Spadek liczby mieszkań na sprzedaż na rynku wtórnym może prowadzić do presji cenowej z uwagi na większą konkurencję wśród osób zainteresowanych zakupem M. Mimo wszystko nic nie wskazuje na to, aby stawki za m2 miały gwałtownie podskoczyć w górę.

Kupujący często negocjują finalne ceny mieszkań, których zakupem są zainteresowani i często udaje im się wynegocjować rabat. Mimo wszystko, zwłaszcza na rynku wtórnym, wysokości takich obniżek cenowych są kwestią indywidualną, uzależnioną od wielu czynników. Z uwagi na wspomnianą wcześniej mniejszą podaż lokali z drugiej ręki w I kwartale 2026 roku można się spodziewać, że nabywcom trudniej będzie uzyskać większy rabat na zakup mieszkania.


Proszę o prognozy. Co się może wydarzyć na rynku wtórnym w kolejnych miesiącach? Jak się zachowają ceny?

Podczas lutowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) zapadła decyzja o wysokości stóp procentowych, które pozostały na niezmienionym poziomie.

 

Według Analityków WGN stabilizacja stóp procentowych przekłada się na stabilne koszty kredytów hipotecznych. Jest to dobra informacja dla osób, które planują zakup przy wsparciu hipoteki. Nie jest tak, że automatycznie potencjalni klienci banków zyskali nagle wyższą zdolność kredytową, jednak banki mogą być bardziej przychylne do udzielania większych kredytów.


W dłuższej perspektywie czasu większa dostępność kredytów hipotecznych i niższe ich raty mogą wyraźnie wpłynąć na rynek mieszkaniowy, zwiększając liczbę klientów, którzy planują nabyć mieszkanie przy wsparciu hipoteki. Kupujący muszą się przy tym liczyć z tym, że w kolejnych miesiącach ceny mieszkań wciąż będą stopniowo wzrastać.