Pod koniec czerwca 2026 roku polski rynek najmu znajduje się w typowym okresie przejściowym pomiędzy zakończeniem roku akademickiego a rozpoczęciem sezonu wakacyjnego. To czas względnej stabilizacji, który poprzedza wzrost aktywności najemców spodziewany w kolejnych tygodniach.
Zachowanie studentów, rotacja najemców i aktualne trendy rynkowe
Studenci starszych roczników (głównie od drugiego do piątego roku), którzy już wynajmują mieszkania w ośrodkach akademickich, w większości decydują się na przedłużenie obowiązujących umów na kolejny rok. Dotyczy to przede wszystkim lokali dobrze zlokalizowanych, położonych w pobliżu uczelni oraz mieszkań, w których współpraca z właścicielem i współlokatorami układa się bezproblemowo. Skala rotacji pozostaje ograniczona – wielu najemców woli zachować obecne mieszkanie niż szukać nowego w okresie największego zainteresowania. Najczęściej zwalniają lokale absolwenci, osoby wyjeżdżające za granicę lub ci, którzy znaleźli korzystniejszą ofertę.
Jednocześnie rodzice oraz kandydaci na pierwszy rok studiów zaczynają rozpoznawać rynek, choć główny wzrost liczby zapytań tradycyjnie przypadnie na lipiec i sierpień. Wielu przyszłych studentów oczekuje jeszcze na wyniki rekrutacji i decyzje uczelni dotyczące miejsca studiowania. Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania dwu- i trzypokojowe oraz pokoje w lokalach współdzielonych. Kluczowymi kryteriami pozostają cena, koszt najmu w przeliczeniu na metr kwadratowy oraz dogodny dostęp do komunikacji miejskiej.
Rynek najmu w miastach akademickich utrzymuje stabilną sytuację. Popyt nadal jest wysoki, między innymi dzięki studentom zagranicznym, jednak dostępność mieszkań jest większa niż jeszcze dwa–trzy lata temu. W efekcie nie obserwujemy już tak dużej presji na rynku, a stawki czynszów rosną w umiarkowanym tempie.
Mieszkania studenckie w miastach turystycznych a najem krótkoterminowy
W miastach o silnym ruchu turystycznym nadal widoczny jest sezonowy schemat. Wiele mieszkań wynajmowanych studentom od października do czerwca w okresie wakacyjnym wraca na rynek najmu krótkoterminowego. Zjawisko to jest szczególnie zauważalne w Krakowie, Gdańsku, Wrocławiu, Poznaniu, a także w popularnych miejscowościach górskich i na Mazurach.
Właściciele często udostępniają takie lokale na platformach rezerwacyjnych, takich jak Booking, Airbnb czy OLX, licząc na wyższe dochody w sezonie letnim. Nie jest to jednak regułą – część właścicieli pozostaje przy najmie długoterminowym, ceniąc sobie stabilność oraz mniejsze zaangażowanie w obsługę lokalu. Mimo to trend powrotu mieszkań na rynek krótkoterminowy jest wyraźnie widoczny, zwłaszcza w czerwcu i lipcu.
Czy to dobry moment na poszukiwanie mieszkania?
Obecny okres należy ocenić jako jeden z bardziej sprzyjających w całym roku. Studenci planujący przeprowadzkę na wrzesień lub październik mają jeszcze stosunkowo szeroki wybór ofert, a wcześniejsze rozpoczęcie poszukiwań zwiększa szanse zarówno na znalezienie odpowiedniego mieszkania, jak i na negocjację warunków najmu. W sierpniu konkurencja będzie zdecydowanie większa.
Również dla rodzin oraz osób wynajmujących mieszkanie z powodów zawodowych końcówka czerwca i początek lipca to korzystny moment na podjęcie decyzji. Popyt ze strony studentów nie osiągnął jeszcze sezonowego maksimum, a na rynek trafiają lokale wcześniej przeznaczone na najem turystyczny. Dzięki temu łatwiej znaleźć atrakcyjne oferty bez silnej presji cenowej. Tradycyjnie najtrudniejszym okresem pozostają wrzesień i początek października, kiedy liczba studentów poszukujących mieszkań gwałtownie rośnie.
Podsumowanie
Zdaniem analityków WGN osoby, które mogą elastycznie zaplanować moment wynajmu, powinny rozważyć rozpoczęcie poszukiwań właśnie teraz lub w lipcu. Obecnie rynek pozostaje zrównoważony – nie jest ani przegrzany, ani pozbawiony ofert – dlatego dla najemców jest to korzystny czas na znalezienie odpowiedniego mieszkania.
Maciej Gadaliński
Starszy Analityk WGN
Biura WGN
CENTRALA WGN
