Niezaprzeczalnym faktem jest to, że w ostatnich latach na rynku mieszkaniowym widoczny jest systematyczny i dość znaczy wzrost cen. Można to zaobserwować także w Szczecinie. Mimo wszystko nie jest to wiodąca lokalizacja w kontekście nieruchomości, gdyż dalej prym wiodą takie miasta jak choćby Warszawa, Kraków, Poznań, Gdańsk czy Wrocław. Z tego względu widać tam również zdecydowanie wyższe średnie stawki niż w Szczecinie. Trend dotyczący drożejących mieszkań wynika między innymi z dobrej koniunktury. Niskie stopy procentowe, a przy tym spadające bezrobocie i rosnące wynagrodzenia, zachęcają do dokonywania takich inwestycji. Nie inaczej jest w Szczecinie, gdzie wskaźniki dotyczące bezrobocia zdecydowanie spadły, a w odwrotnym kierunku powędrowały przeciętne wynagrodzenia. Większe możliwości nabywców skutkują wzrastającym popytem, a przez to sprzedawcy mogą dyktować wyższe ceny. Zjawisko jest o tyle ciekawe w kontekście stolicy tego województwa, że zgodnie z danymi Urzędu Statystycznego w Szczecinie, w latach 2013-2019 liczba ludności z roku na rok spadała. Społeczeństwo staje się też coraz starsze, co wynika z mniejszego przyrostu naturalnego. W przypadku większych miast widać również tendencję do wyprowadzania się wielu osób na tereny podmiejskie. Co ciekawe mniejsza liczba mieszkańców nie sprawia jednak, iż następuje zastój na rynku mieszkaniowym. Jest wręcz przeciwnie - nowe lokale cały czas powstają, a liczba transakcji w segmencie nieruchomości rośnie.