Jak wynika z wyliczeń serwisu Oferty.net, w minionym miesiącu stawki w większości miast minimalnie poszły w górę. Najwięcej w Białymstoku - o 2,2 proc., w Katowicach - o 2,6 proc. i w Sopocie - o 2,9 proc.. Niewielki spadek cen ofertowych zanotował w tym czasie Gdańsk - 0,2 proc., Rzeszów - 1,3 proc. i Olsztyn - 1,9 proc..

Czy mamy już do czynienia z końcem kryzysu na rynku mieszkaniowym? - Trudno udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi ale obserwowana już od kliku miesięcy stabilizacja cen ofertowych zdaje się wskazywać na to, że rynek mieszkaniowy najgorsze ma już za sobą - podkreśla Marcin Drogomirecki z oferty.net

Zdaniem analityków poprawie sytuacji sprzyja coraz śmielszy powrót banków do oferowania kredytów hipotecznych oraz pozytywne sygnały z sektora finansowego - stabilny kurs złotego, wzrosty na GPW. - I choć zwykło się mówić, że pierwsza jaskółka wiosny nie czyni, to doniesienia o rozpoczynaniu przez deweloperów realizacji zamrożonych dotąd inwestycji także pozwalają twierdzić, że rynek mieszkaniowy zaczyna wychodzić z wielomiesięcznego marazmu - zauważa Drogomirecki.

Źródło: money.pl