Objęcie ulgami również kosztów wynajmu powierzchni stało się możliwe dopiero w tym roku, po stosownej zmianie przepisów. Wcześniej trzeba było zainwestować bezpośrednio, np. w budowę hali produkcyjnej. Nowe rozwiązania mają uczynić strefy bardziej atrakcyjnymi dla niewielkich firm, których nie stać na duże inwestycje.

Warunkiem skorzystania z odliczeń jest uzyskanie pozwolenia na działalność w strefie. Związane z tym zobowiązania inwestora mogą dotyczyć np. inwestycji w park maszynowy lub utworzenia nowych miejsc pracy.

Już sam fakt najmu w strefie upoważnia do ulg, które mogą sięgać do 60 proc. kosztów najmu, zakupu maszyn i urządzeń lub 60 proc. dwuletnich kosztów zatrudnienia nowego pracownika.

Zmiana przepisów jest także szansą rozwoju dla firm specjalizujących się w budowie obiektów na potrzeby konkretnych klientów i wynajmie powierzchni. Działający od pięciu lat w Gliwicach kompleks biznesowo-przemysłowy Auro Business Park planuje wkrótce ponad dwukrotne powiększenie swojej powierzchni.

- Budowa hali o łącznej powierzchni ponad 4 tys. m kw. przeznaczonej pod produkcję i magazyny rozpocznie się na przełomie listopada i grudnia. Liczymy, że w krótkim czasie sfinalizujemy umowy z przyszłymi najemcami powierzchni w tym obiekcie - powiedział w piątek PAP Tomasz Kaleta z Auro Business Park.

Jego zdaniem, informacja o tym, że strefowe ulgi mogą dotyczyć także wynajmu powierzchni, wciąż nie dotarła do wielu przedsiębiorców, zainteresowanie jednak rośnie. Stąd m.in. decyzja o rozbudowie obiektu, mimo iż rozmowy z potencjalnymi najemcami nie zostały jeszcze zakończone. Nowa hala będzie trzecim etapem budowy parku.

Docelowo jego powierzchnia przekroczy 7,3 tys. m kw.

W pierwszym etapie, pięć lat temu, powstała hala produkcyjno-magazynowa o powierzchni ponad 1,6 tys. m kw., wynajmowana obecnie przez drukarnię wielkoformatową. W drugim etapie powstał obiekt biurowy dla firm z branży reklamowej oraz informatycznej. W obu budynkach pracuje ponad 180 osób. Najemcy nie korzystają dotąd z ulg z tytułu najmu, bo taka możliwość jest dopiero od niedawna. Odliczają jednak inne koszty.

Firma Opinion, produkująca w Gliwicach druki wielkoformatowe, szacuje, że dzięki działalności w strefie zaoszczędziła w formie ulg podatkowych blisko 2 mln zł. W ciągu kilku lat działalności firma pięciokrotnie zwiększyła zatrudnienie oraz rozbudowała park maszynowy. Opinion przeniósł się do strefy z centrum Gliwic.

KSSE to największa polska strefa ekonomiczna. W tym roku zainwestowało w niej znacznie mniej firm niż w poprzednich latach. W pierwszym półroczu wydano cztery nowe zezwolenia na działalność w strefie. Firmy zadeklarowały, że zainwestują co najmniej 76 mln zł i zatrudnią ponad 370 pracowników.

W ostatnich miesiącach katowickiej strefie udało się pozyskać dwie nowe firmy, produkujące kolektory słoneczne.

Pierwsza z nich - WATT Produkcja Systemów Solarnych Sebastian Paszek - zamierza stworzyć w Sosnowcu co najmniej 100 nowych miejsc pracy i zainwestować ponad 46 mln zł. Natomiast spółka Hewalex ma zainwestować minimum 6 mln zł i zatrudnić 30 nowych pracowników w Czechowicach-Dziedzicach.

Strefa prowadzi rozmowy z kolejnymi inwestorami. Jej przedstawiciele liczą, że po zakończeniu okresu spowolnienia gospodarczego KSSE wróci do poziomu 20-25 nowych projektów inwestycyjnych rocznie. Poza tradycyjnymi sektorami, jak np. motoryzacyjny, strefa chce wzmacniać przede wszystkim sektor usług, lokując w istniejących i powstających w czterech miejscach Katowic biurowcach firmy z sektora BPO, czyli centra usługowe, np. księgowe, rozliczeniowe i informatyczne.

W latach 2006 - 2007 KSSE wydała w sumie 70 zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej. Był to najlepszy wynik nie tylko w historii KSSE, ale wszystkich stref ekonomicznych w Polsce. Natomiast w roku 2005 i 2008 strefa pozyskała odpowiednio 22 i 24 nowe projekty inwestycyjne.

źródło informacji: INTERIA.PL/PAP