Potencjalni klienci nie mogą być jednak w pełni zadowoleni. W wielu gotowych projektach nie ma bowiem najbardziej poszukiwanych kawalerek czy niewielkich mieszkań dwupokojowych. W większości do wzięcia od ręki są duże, drogie lokale. Najlepsze mieszkania szybko znikają z oferty.

Eksperci podkreślają, że korzystna dla kupujących sytuacja nie potrwa długo. Na miejsce sprzedawanych mieszkań pojawia się bowiem niewiele nowych. To skutek kryzysu, który spowodował masowe wstrzymywanie inwestycji deweloperskich.

Analitycy uspokajają jednak, że nie czeka nas "dziura" na rynku, gdyż największe firmy są w stanie uruchomić wiele dużych inwestycji w najlepszym dla siebie momencie.

Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej".

IAR (przegląd prasy)