Spółdzielnie będą docieplać piwnice

Firma KEMATHERM prowadzi w ponad 2 tys. spółdzielni kampanię informacyjną poświęconą dociepleniu stropów piwnic. Według ostatnich badań niedocieplone stropy piwnic mogą być przyczyną strat ciepła nawet do 12% - alarmują eksperci KEMATHERM. Problem ten dotyczy budynków powstałych w latach 1950 – 1990, zwłaszcza popularnych w całej Polsce budynków z wielkiej płyty, budowanych w latach 70-tych i 80-tych.  Kampania KEMATHERM jest pierwszą w Polsce akcją informacyjną poświęconą izolacji termicznej stropów piwnic, skierowaną do tak szerokiego grona odbiorców.

W tych budynkach wieje chłodem

W ponad 80% budynków, powstałych w Polsce w latach 1950 - 1990, występuje uciążliwy dla mieszkańców parterów problem zimnej podłogi, który może skutkować problemami zdrowotnymi oraz stratami setek tysięcy złotych w spółdzielczej kasie.  Świadome tego problemu spółdzielnie poddają swoje budynki gruntownej termorenowacji, która ma uchronić mieszkańców dolnych kondygnacji oraz zapewnić oszczędności energii i pieniędzy. Coraz częściej prace te obejmują także stropy piwniczne.

– Problem zimnej podłogi pojawia się nawet w termomodernizowanych budynkach. Żeby go zlikwidować nie wystarczy docieplenie ścian budynku i stropodachu czy też wymiana okien. Konieczne jest przeprowadzenie prac dociepleniowych stropów piwnic. W miejscu, gdzie ten problem powstaje – mówi Piotr Michalak Dyrektor  Sprzedaży z katowickiej firmy KEMATHERM, która zajmuje się dociepleniami stropów piwnicznych.

Najczęściej spotykanymi stropami w budynkach wielorodzinnych, są żelbetowe stropy masywne i stropy z płyt kanałowych. Rzadziej stropy ceglane lub stropy gęstożebrowe z pustaków ceramicznych. Problem w tym, że w większości budynków, będących własnością spółdzielni, zwłaszcza w budynkach powstałych do roku 1990 warstwa izolacyjna ma zaledwie 2-3 centymetry. Jest ona za cienka żeby uchronić mieszkania przed przedostaniem się zimna do środka. – W budynkach powstałych w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, warstwy te były zbyt cienkie, żeby chronić mieszkańców przed zimnem. W wielu budynkach taka izolacja była całkowicie pomijana gdyż ówczesne normy stawiały niskie wymagania dla tych przegród – mówi Michalak.

W efekcie tych zaniedbań większość budynków z lat 70-tych i 80-tych odnotowuje ogromne straty energii cieplnej, a co za tym idzie rosnące koszty ogrzewania, przede wszystkim mieszkań parterowych. Skarżą się także mieszkańcy. W wielu mieszkaniach temperatura przy podłodze spada nawet do 12-15 stopni Celsjusza i może być powodem chorób reumatycznych.– Mieszkania parterowe są szczególnie narażone na wychłodzenie a ich mieszkańcy na choroby reumatyczne. Częsty brak warstwy izolacyjnej sprawia, że do mieszkań przedostaje się nie tylko chłód z piwnicy, ale również mogą pojawić się zawilgocenia, powodujące np. rozwój grzyba pod panelami – dodaje.

Od piwnicy się zaczyna

Rozwiązaniem dla wielu spółdzielni i mieszkańców, których dotyka zimny problem, jest docieplenie piwnicy, a dokładnie stropów piwnicznych, czyli przegród oddzielających piwnicę od parteru. Na to rozwiązanie decydują się coraz chętniej spółdzielnie i wspólnoty w całej Polsce, wybierając przy tym rozwiązania najbardziej ekonomiczne i trwałe. – Spółdzielnie coraz częściej chcąc docieplić stropy piwniczne wybierają system TERMOGRAN. Mają, bowiem pewność, że prowadzone prace nie zajmą dużo czasu, a przez to nie będą uciążliwe dla mieszkańców budynku. Jednocześnie będą trwałe i przyniosą pożądany efekt – mówi Michalak.

System TERMOGRAN, który ma w swojej ofercie firma KEMATHERM, to produkt służący do docieplania piwnic metodą natrysku materiału izolacyjnego, będący alternatywą dla dotychczasowych metod: lekkiej - mokrej lub suchej zabudowy. Sposób nakładania zaprawy sprawia, że umożliwia on docieplenie nawet miejsc trudnodostępnych oraz tych stropów piwnic, w których występują liczne instalacje CO, CW oraz elektryczne. – Do tej pory istnienie instalacji w poziomie sufitu stanowiło duże wyzwanie dla docieplenia piwnicy. Utrudniony dostęp do wielu miejsc z kolei był powodem nieciągłości izolacji i licznych mostków termicznych. Z tych powodów bardzo często świadomie  rezygnowano z docieplania stropów piwnic– mówi Michalak.

Dzięki swoim właściwościom, prace prowadzone z zastosowaniem systemu TERMOGRAN przebiegają sprawnie i są nieuciążliwe dla mieszkańców budynku. Dobre właściwości cieplne i trwałość izolacji z kolei dają pewność, że inwestycja przyniesie wymierne korzyści mieszkańcom budynku. Procesy dociepleniowe systemem TERMOGRAN spółdzielnie mogą prowadzić przez cały rok. – Nie ma znaczenia, czy zdecydujemy się na termomodernizację wiosną czy jesienią. Plusem TERMOGRANU jest to, że jego zastosowania w żaden sposób nie ograniczają temperatury czy pory roku – dodaje.

Można łatwo zastosować

Izolacja cieplna jest wykonywana bezpośrednio na budowie, metodą natrysku pneumatycznego na mokro, za pomocą specjalnych agregatów natryskowych. Przed wykonaniem natrysku izolacji podłoże jest oczyszczane, a następnie gruntowane środkiem gruntującym Kemagrunt 1H. Natrysk umożliwia uzyskanie izolacji termicznej maksymalnie do grubości 10 cm. Po zawiązaniu i stwardnieniu zaprawy uzyskuje się tynk o porowatej powierzchni i fakturze baranka. Dużą zaletą produktu, podkreślaną przez producenta i dystrybutora jest możliwość jego stosowania w trudnodostępnych miejscach, niezależnie od układu instalacji (CO, CW, gazowej, elektrycznej). Dotychczas utrudniony dostęp oraz obecność w poziomie sufitu różnego rodzaju instalacji była główną przyczyną pomijania docieplania piwnicy w procesie termomodernizacji.

- Zastosowanie systemu TERMOGRAN to oszczędność, a zarazem poprawa warunków panujących w budynku. Dobrze docieplona piwnica także w miejscach trudnodostępnych zmniejszy koszty związane z ogrzewaniem mieszkań, a dodatkowo warstwa izolacyjna systemu Termogran znacznie zwiększa odporność ogniową stropu oraz poprawia komfort akustyczny mieszkańców budynku – podsumowuje Michalak.

KEMATHERM

gk

inwestycje.pl