Polska zajęła 41. miejsce w zestawieniu i została zaklasyfikowana do grupy państw o wysokim wskaźniku rozwoju społecznego.

W pierwszej grupie, o bardzo wysokim wskaźniku rozwoju społecznego, znalazło się 38 państw. Z danych uzyskanych jeszcze przed wybuchem kryzysu finansowego wynika, że najwyższy standard życiowy zapewniają Norwegia, Australia i Islandia.

Zestawienie Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) opracowano na podstawie danych z 2007 r. obejmujących PKB na głowę mieszkańca, wykształcenie i średnią długość życia.

"Mimo istotnej poprawy postępy były bardzo nierówne. Wiele państw doznało w ostatnich dekadach regresu w związku ze spadkiem gospodarczym, kryzysami wynikającymi z konfliktów oraz epidemią HIV/AIDS, i doszło do tego jeszcze zanim dały się odczuć skutki światowego kryzysu gospodarczego" - napisano w raporcie.

Średnia długość życia w Nigrze wynosi zaledwie 50 lat, czyli około 30 lat mniej niż w Norwegii. Na każdego dolara zarabianego na osobę w Nigrze, w Norwegii zarabia się 85 dol. Najdłużej żyją mieszkańcy Japonii - 82,7 lat, zaś Afganistanie - zaledwie 43,6. Połowa ludzi mieszkających w 24 najbiedniejszych państwach jest niepiśmiennych.

W Polsce średnia długość życia wynosiła 75,5 lat, zaś czytać i pisać umiało 99,3 proc. ludności powyżej 15. roku życia.

Najwyższe PKB na głowę mieszkańca ma Liechtenstein - 85 383 dol., zaś najniższe Demokratyczna Republika Konga - 298 dol. W Polsce wskaźnik ten wynosił 15 987 dol.

mw/  ro/

PAP