Po pierwsze: dom na wsi często bywa domem wielopokoleniowym. W mieście młodsze pokolenie częściej zmienia miejsce zamieszkania w poszukiwaniu pracy i rodzina jest zazwyczaj dwupokoleniowa. Na wsi starsze pokolenie przekazuje “warsztat pracy” w postaci gospodarstwa rolnego swoim następcom i wszyscy nadal mieszkaja razem – często trzy pokolenia.

Taka rodzina potrzebuje nieco innego domu. Dobrze jest, kiedy w budynku możliwe jest wydzielenie dwóch niezależnych mieszkań – większego i mniejszego. Wtedy wszyscy mieszkańcy – starsi i młodsi mogą mieszkać blisko siebie, ale bezkonfliktowo, a w razie potrzeby liczyć na wzajemną pomoc.

Wszystkie te potrzeby uwzględnia projekt Murena pracowni MTM Styl. Największym atutem projektu jest to, iż pozwala na wspólne zamieszkanie rodziców z dorosłymi dziećmi bądź dziadkami, jednocześnie nie ograniczając swobody żadnej z rodzin. Budynek funkcjonalnie podzielony jest na dwa odrębne mieszkania, które w jednej bryle stanowią wygodną całość.

murena

Przeznaczony jest dla rodziny wielopokoleniowej o zróżnicowanych potrzebach, którychh odzwierciedlenia nie można znaleźć w projekcie domu bliźniaczego. Jedna z części jest znacznie mniejsza, zaprojektowana na parterze, przeznaczona dla rodziców bądź dziadków. Mieści salon z wyjściem na taras i ogród, otwartą kuchnię oraz sypialnię z garderobą i łazienką. Druga – większa część przeznaczona dla rodziny z dziećmi, w parterze mieści otwarty salon z tarasem, kuchnię z jadalnią, kotłownię i wc, a na poddaszu trzy przestronne sypialnię z garderobami i dużą łazienkę.

Po drugie: w mieście dom spełnia jedną funkcję – mieszkania, a jego właściciele pracują poza domem.

Dom na wsi łączy dwie funkcję. Mieszkańcy pracują w gospodarstwie, a dom jest jego integralną częścią. Ważnym elementem domu wiejskiego i drugim punktem, który powinien różnić domy wiejskie od miejskich jest wejściej gospodarcze – tzw. “śluza brudu”. Przechodnie pomieszczenie, które w domach miejskich nie jest potrzebne, na wsi pozwala na oddzielenie pracy od życia rodzinnego.

Członkom rodziny pracującym w gospodarstwie, pozwala wejść do zapleczowej części domu i przebrać się, pozostawiając ubranie robocze w wydzielonym pomieszczeniu, bez ingerencji w czystą część domu.

Śluza brudu doskonale sprawdza się również przy wiejskich kotłowniach. Domy w mieście z zasady ogrzewane są gazem z sieci miejskiej, więc niewielka czysta kotłownia bezpośrednio łączy się z mieszkalną częścią domu.

Mieszkańcy wsi najczęściej ogrzewają domy paliwem stałym. Opał gromadzony poza domem dostarczany jest do kotłowni odrębnym wejściem gospodarczym. Śluza brudu skutecznie oddziela kotłownię od czystej części domu, gdzie skupia się życie rodzinne.

Po trzecie: dom wiejski częściej niż w mieście powinien być domem o tradycyjnym wyglądzie. Przemawia za tym krajobraz, otoczenie, charakter sąsiedniej zabudowy. Tradycyjny wcale nie musi być staroświecki.

Przykład projektu Szpak dowodzi, iż zachowując dawny charakter domu, jego bryłę, dwuspadowy kształt dachu, sposób wykończenia elewacji – można uzyskać w istocie dom nowoczesny. Nowoczesny – bo szanujący to, co jest wartościowe w naszym tradycyjnym regionalnym budownictwie, a jednocześnie zawierający współczesne wnętrze i wyposażenie techniczne.

szpak

Wielofunkcyjną w tradycyjnych domach sień, zastąpił tu prosty wiatrołap. Kuchnia otwarta jest na pokój dzienny. Sytuowane niegdyś na środku domu piece grzewcze i chlebowe zastąpił kominek i zamknięta w odrębnym pomieszczeniu kotłownia. W razie potrzeby wyjście na ogród można swobodnie zamknąć śluzą brudu.

Poddasze w dawnych domach nieużytkowe, w projekcie Szpak wykorzystane jest na sypialnie, łazienkę i garderobę. Bryła budynku i dach jest prosty, oparty na rzucie prostokąta. Materiały budowlane, mimo iż nowoczesne dzięki szalunkowi bez zgrzytu wpiszą dom w tradycyjną zabudowę. Podziały okien i okiennice pozwolą na przywołanie charakterystycznego w danej miejscowości detalu.

Sztuką jest takie zaprojektowanie wiejskiego domu, aby jego funkcja odpowiadała wymogom życia na wsi, aby wykorzystać walory otaczającej tradycyjnej zabudowy, jednocześnie nie rezygnując z komfortu współczesnego stylu mieszkania.

Źródło: arch. Tomasz Sobieszuk MTM Styl