WARSZAWA
Wyraźnie ożywił się rynek nieruchomości mieszkaniowych w stolicy. Jest więcej zapytań w kwestii wynajmu oraz zgłoszeń ofertowych, wzrosła także liczba zapytań dotyczących zakupu mieszkań.

Zarysowały się też dwie grupy potencjalnych nabywców: zainteresowani segmentem popularnym, mieszkaniami w cenie do 400-500 tys. PLN, czekający na uzyskanie kredytu i nabywca - koneser lub inwestor, najczęściej sprzedający jedną ze swoich nieruchomości, po to aby zakupić inną, ekskluzywną, w dobrej lokalizacji. Ten ostatni typ kupującego liczy na uzyskanie obecnie względnie niskiej ceny za wyszukaną, luksusową nieruchomość.

Nie wzrasta ilość rozpoczynanych przez deweloperów nowych inwestycji, jeżeli już, to w niewielkim stopniu i dotyczy to głównie potentatów na tym rynku.

Wynajem nadal na wysokim poziomie. Spore zainteresowanie widoczne jest ze strony studentów zagranicznych, zwłaszcza UW. Liczymy, że trend ten potrwa jeszcze co najmniej do połowy października.

nwestorzy indywidualni są zadowoleni z obniżenia cen materiałów budowlanych. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez GUS ich aktywność spadła o ok.10% w stosunku do tego samego okresu w roku ubiegłym.

KRAKÓW

Obecnie, gdy wiele inwestycji jest już na ukończeniu lub gotowych, klienci chętniej odwiedzają nowo wybudowane mieszkania. W ten sposób mają możliwość obejrzenia kilku/kilkunastu mieszkań w jednym miejscu, w jednym czasie, bez potrzeby umawiania pojedynczych spotkań w różnych lokalizacjach, tak jak odbywa się to w przypadku rynku wtórnego.

Kolejnym powodem, dla którego kupujący kierują się bardziej w stronę rynku pierwotnego, jest fakt, iż mogą oni jeszcze uzyskać dobrą ofertę na fali jeszcze niskich - w porównaniu z czasem prosperity - cen.

Najbardziej popularnymi dzielnicami są niezmiennie Krowodrza, Bronowice, Salwator ze względu na atrakcyjność lokalizacji, ale także te części Krakowa, które są atrakcyjne ze względu na obowiązujące tam ceny mieszkań, takie jak Opatkowice, Prokocim, Nowa Huta. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż na krakowskim rynku nieruchomości mieszkaniowych pojawiają się nowi inwestorzy z zagranicznym kapitałem.

Rynek wtórny, jakkolwiek ma wiele do zaoferowania, to wciąż pod względem zainteresowania kupujących, pozostaje w tyle za rynkiem pierwotnym. I

Zainteresowaniem cieszą się małe 1, 2 pokojowe mieszkania głównie na własne potrzeby, częściowo również pod kątem wynajmu lub na potrzeby mieszkaniowe dla studiujących w Krakowie dzieci. Najczęściej granicą cenową jest 300 - 400 tys. zł, przede wszystkim ze względu na pułap standardowo przyznawanego kredytu na zakup nieruchomości sięgający zwykle kwoty około 400 tys. zł

Rynek nieruchomości mieszkaniowych przeznaczonych do wynajmu oferuje duży wybór. Ze względu na okres poprzedzający rozpoczęcie roku akademickiego największą grupą potencjalnych najemców we wrześniu byli studenci. Wrzesień to również nieznaczny wzrost zainteresowania wynajmem mieszkania w Krakowie ze strony klientów biznesowych.

Rynek domów nie wykazuje jak dotąd oznak ożywienia. Chętni na zakup znajdą oferty sprzedaży domów praktycznie w każdej części Krakowa oraz poza jego granicami administracyjnymi. Rynek oferuje domy zarówno na Woli Justowskiej, Podgórzu, Bronowicach znajdujących się w centralnej części Krakowa, jak i w malowniczym Tyńcu czy Pychowicach. Nie brakuje również ofert w uznanych od lat podkrakowskich Mogilanach czy Zabierzowie, jednak obecnie aktywność potencjalnych nabywców domów jest mała.

TRÓJMIASTO

Brak jest w dalszym ciągu zainteresowania rynkiem mieszkaniowym wśród cudzoziemców. Widać to też po ilości inwestycji realizowanych przez deweloperów z kapitałem zagranicznym. Wróciliśmy zatem do sytuacji sprzed kilku lat, kiedy o rynku decydował klient, a nie deweloper.

Co ważne, pojawiły się też projekty, w których deweloper sugeruje nabywcy, żeby sam zaproponował swoją cenę. Należy jednak pamiętać, że dotyczy to tylko wybranych mieszkań i deweloper nie zaakceptuje każdej proponowanej przez nabywcę ceny. Ma to jednak wydźwięk marketingowy i przynajmniej zachęca potencjalnego nabywcę do przyjrzenia się takiej ofercie.

Wielu analityków spodziewało się, że jesienią pojawi się na rynku wiele nowych projektów. Tymczasem oferta deweloperów nie jest już tak szeroka, a kilka zapowiadanych inwestycji jeszcze nie zostało rozpoczętych.

ŁÓDŹ

Wrzesień okazał się miesiącem ożywienia na rynku mieszkaniowym. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się apartamenty w nowych budynkach, z rynku wtórnego, gustownie wykończone, w doskonałej lokalizacji i w bardzo korzystnej cenie. Taki apartament w Łodzi można kupić obecnie w cenie około 8,5-10 tys. zł/m2. Duże zainteresowanie nie odzwierciedla się jednak w ilości zawieranych transakcji. Brak możliwości uzyskania korzystnego kredytu hipotecznego studzi zapał potencjalnych nabywców.

Przeciętnie zarabiająca rodzina w Łodzi może sobie pozwolić na zakup mieszkania o powierzchni około 40 m2 - nie jest to imponująca powierzchnia. Z tego względu łodzianie nadal bardziej preferują zakup w budynku z wielkiej płyty niż mieszkanie w nowym budynku ze względu na cenę. Porównując - mieszkanie z rynku pierwotnego to wydatek rzędu 5-5,8 tys. zł/m2, które de facto należy jeszcze wykończyć, natomiast mieszkanie w bloku 3,8-4 tys. zł/m2 do remontu. Za 4,5-5 tys. zł/m2 można kupić całkiem ładne mieszkanie nie wymagające remontu.

POZNAŃ

Na poznańskim pierwotnym rynku mieszkaniowym nastąpiło wyhamowanie spadku średniej ceny metra kwadratowego mieszkań. Porównując średnią cenę mieszkań na rynku pierwotnym w II kwartale 2009 roku, w stosunku do II kwartału 2008 roku nastąpił spadek cen o 14%. Pomimo dużej liczby mieszkań oferowanych na rynku, znaczną ich część stanowią mieszkania o wysokim standardzie, dużym metrażu i cenie przekraczającej 10tys. zł/mkw.

Brakuje z kolei mieszkań najbardziej poszukiwanych, a więc mieszkań 2-pokojowych i kawalerek w cenach pomiędzy 6000-7000zł/mkw. Obecnie średnia cena mieszkania na rynku pierwotnym wynosi niecałe 6500 zł/mkw.

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się gotowe domy zlokalizowane na obrzeżach miasta. Gotowe inwestycje można zakupić już od 3000zł/mkw. Obecnie praktycznie każdy inwestor gwarantuje także wykończenie domu pod klucz.

Gotowe domy w zabudowie bliźniaczej, szeregowej, na terenie obejmującym kilkadziesiąt domów można dostać w każdej większej miejscowości położonej do 25 km od centrum Poznania (m.in. Komorniki, Siekierki, Biedrusko, Tarnowo Podgórne, Mosina).

Najbliższe miesiące na rynku poznańskim zapowiadają się dość ciekawie. Sytuacja zmienia się dynamicznie i w najbliższym okresie warto uważnie obserwować zmiany na rynku nieruchomości.

KATOWICE

Na katowickim rynku nieruchomości nastąpił spadek zainteresowania wynajmem mieszkań, przede wszystkim z powodu zaspokojenia potrzeb studentów. W poprzednim miesiącu wystąpiła kumulacja transakcji dokonywanych przez studentów, którzy woleli zapłacić o jeden czynsz więcej, niż ryzykować poszukiwaniami na ostatnią chwilę. Obecnie zdarzają się jeszcze osoby, które poszukują mieszkań na wynajem, ale jest ich zdecydowanie mniej.

Czynsze za wynajem utrzymują się na tym samym poziomie. Pomimo bardzo dużej podaży mieszkań do wynajęcia, spowodowanej stagnacją na rynku sprzedaży, gdzie właściciele wolą wynajmować, niż sprzedawać bez zysku, ceny nie ulegają już obniżkom i są stabilne.

Na rynku wtórnym zauważalne są niewielkie spadki cen sprzedaży. Zmniejszyła się już dysproporcja pomiędzy cenami ofertowymi, a transakcyjnymi. Nadal jednak przy większości transakcji spotykamy się z negocjacjami cenowymi rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Najczęściej pojawiają się zapytania o mieszkania, których cena nie przekracza 3500-3800 zł/mkw. i są z reguły do remontu.

 

money.pl