Postępowanie gminnych organów podatkowych w sprawach podatku od nieruchomości przyprawia niektórych podatników o zawrót głowy. Chodzi o przypadki, gdy gminy po zmianie ewidencji gruntów i budynków wydają decyzje nakazujące zapłatę podatku za lata poprzednie. Takie postępowanie gminnych organów podatkowych (wójta, burmistrza, prezydenta miasta) stawia podatników w trudnej sytuacji, ponieważ z dnia na dzień muszą uiścić podatek obliczony według wyższych stawek podatku i to za kilka lat.

Zła praktyka

Zmiana ewidencji gruntów i budynków, np. z gruntu ornego na grunty zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, powinna rodzić wyłącznie zmiany na przyszłość, co potwierdzają eksperci. Adam Hellwig, star-szy menedżer w katowickim biurze PricewaterhouseCoopers, przyznaje, że w przypadku gdy w ewidencji odzwierciedlone zostają bieżące zmiany w statusie gruntów i budynków, to zmiany te powinny przełożyć się na wysokość zobowiązania podatkowego od teraz, na przyszłość. Adam Hellwig przyznaje, że w praktyce w wyjątkowych przypadkach niektóre urzędy dopuszczają możliwość korekty ewidencji na przeszłość, jeżeli istnieją dowody, które pozwalają w jednoznaczny sposób określić status nieruchomości w przeszłości. Ekspert przyznaje, że sposób postępowania zależy od wielu czynników, m.in. od tego, czy ewidencja została zmieniona od teraz na przyszłość, czy nie.

– Jeżeli zmiana w ewidencji ma charakter aktualizacji (od teraz na przyszłość), brak jest podstaw do wydawania decyzji za lata poprzednie, opierając się na bieżącej ewidencji – przyznaje Adam Hellwig.

Ewidencja gruntów i budynków stanowi podstawę wymiaru podatków, w tym podatku od nieruchomości.

– Wynika to z art. 21 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 100, poz. 1086 z późn. zm.) – tłumaczy Tomasz Brylski, ekspert podatkowy Europejsiego Centrum Doradztwa i Dokumentacji Podatkowej.

Stwierdza też, że w praktyce oznacza to, że organy podatkowe ustalające wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości nie są uprawnione do przyjęcia innych danych do podstawy wymiaru podatku, niż te, które widnieją w ewidencji.

Dla gmin oznacza to, że nie mogą same zmieniać ewidencji (uprawnienia do zmian posiada starosta) oraz wydawać decyzji co do przeszłości. Z kolei podatnicy, którzy uważają, że ewidencja gruntów i budynków nie odzwierciedla stanu faktycznego i nie zgadzają się z wysokością podatku ustaloną przez wójta, nie mają wielu możliwości. Chcąc zmniejszyć podatek, muszą wcześniej doprowadzić do aktualizacji ewidencji na swoją korzyść.

Niedopełnienie obowiązków

Decyzja w podatku od nieruchomości za lata wcześniejsze może być jednak wydana, jeśli to podatnik nie dopełnił swoich obowiązków. Małgorzata Gorzkowska, ekspert z Auxilium, zwraca uwagę, że wraz z powstaniem obowiązku podatkowego w podatku od nieruchomości podatnik ma obowiązek zgłosić do ewidencji gruntów i budynków wszelkie zmiany.

– Każda osoba prawna ma obowiązek po zakupie nieruchomości w ciągu 14 dni od zaistnienia okoliczności uzasadniających powstanie tego obowiązku złożyć deklarację na podatek od nieruchomości w terminie do 15 stycznia organowi podatkowemu właściwemu ze względu na miejsce położenia przedmiotów opodatkowania – stwierdza Małgorzata Gorzkowska. Jeżeli nie dopełni tego obowiązku – dodaje ekspert – zostanie wydana decyzja w zakresie podatku od nieruchomości za okresy przeszłe, tj. do pięciu lat wstecz, od kiedy powstał obowiązek podatkowy.

Jeśli np. wygasły przesłanki, dzięki którym nieruchomość podlegała zwolnieniu od podatku od nieruchomości, to organ podatkowy wydaje decyzję z zakresu tego podatku, na podstawie której podmiot jest zobowiązany do zapłaty podatku. Wydanie decyzji rodzi obowiązek zapłaty podatku od nieruchomości po stronie podatnika. Jeśli jednak firma dopełniła ustawowych obowiązków, a w wyniku zmiany ewidencji gruntów i budynków organ podatkowy każe zapłacić podatek za lata wcześniejsze według bieżącej ewidencji, to podatnik powinien się bronić.

Linia obrony

Podatnicy, którym gminny organ podatkowy wydał decyzję za lata poprzednie, mogą się od niej odwołać.

– W takiej sytuacji podatnik powinien złożyć odwołanie do samorządowego kolegium odwoławczego – uważa Adam Hellwig. Co więcej, jeżeli nie zgadza się z zapisami ewidencji i posiada dowody (np. dokumenty geodezyjne, kartograficzne), które pozwolą na odmienną kwalifikację gruntu w tej ewidencji, zawsze pozostaje droga odwoławcza w postępowaniu administracyjnym w zakresie zmiany ewidencji. Jak wyjaśnia ekspert PricewaterhouseCoopers, jeżeli doszło już do zmiany ewidencji, a organ podatkowy wszczął u podatnika postępowanie podatkowe zakończone decyzją, z którą podatnik się nie zgadza, może on złożyć odwołanie od decyzji do SKO.

 

 

Źródło: GP