Fasadę budynku wykorzystano jako ekran komputerowy w Berlinie w ramach projektu Blinkenlights. W 2001 r. okna Domu Nauczyciela przy Alexanderplatz po zmroku zaczęły pełnić funkcję pikseli. Dzięki sterowanym przez system komputerowy lampom udało się tak skoordynować włączanie i wyłączanie świateł na jednej ze ścian budynku, że cała fasada wyświetlała obrazy niczym czarno-biały ekran. Budynek nie tylko pokazywał obrazy, ale też umożliwiał rozegranie gry za pomocą telefonów komórkowych. Podobny projekt wykonali w 2007 r. studenci Politechniki Wrocławskiej, którzy wykorzystali fasadę akademika jako ekran do gry w Tetris.

Nowoczesne technologie pozwalają jednak na wykorzystanie takich interaktywnych właściwości nie tylko w ramach okazjonalnego show, ale też na co dzień. W Tokio w 2005 r. powstał sklep odzieżowy UNIQLO projektu Klein Dytham Architecture z fasadą z ekranami LED. Frontowa ściana wyświetla na zewnątrz reklamę oraz ozdobne ruchome efekty. Jednocześnie przepuszcza światło słoneczne do wnętrza. Dzięki temu budynek stale zachowuje się jak monitor komputera.

W Polsce również pojawiają się podobne pomysły. Władze Katowic, które obecnie przeprowadzają modernizację hali Spodek, planują umieszczenie diod na fasadzie tej budowli. W ten sposób gmach, który niegdyś był symbolem futuryzmu i innowacyjności w budowtictwie, mógłby zyskać nowy wyraz. Stojąc pod budynkiem, można by widzieć to, co rozgrywa się w środku, a co będzie wyświetlać ekran LED na ścianie. Na razie miasto liczy koszty i zastanawia się nad sposobem modernizacji Spodka. Zastąpienie łusek pokrywających budynek diodami to droga inwestycja, jednak możliwości, jakie będą jej efektem, będą mogły mieć zastosowanie w promocji wydarzeń rozgrywanych w hali.

Fasadę budynku wykorzystano jako ekran komputerowy w Berlinie w ramach projektu Blinkenlights. W 2001 r. okna Domu Nauczyciela przy Alexanderplatz po zmroku zaczęły pełnić funkcję pikseli. Dzięki sterowanym przez system komputerowy lampom udało się tak skoordynować włączanie i wyłączanie świateł na jednej ze ścian budynku, że cała fasada wyświetlała obrazy niczym czarno-biały ekran. Budynek nie tylko pokazywał obrazy, ale też umożliwiał rozegranie gry za pomocą telefonów komórkowych. Podobny projekt wykonali w 2007 r. studenci Politechniki Wrocławskiej, którzy wykorzystali fasadę akademika jako ekran do gry w Tetris.

Nowoczesne technologie pozwalają jednak na wykorzystanie takich interaktywnych właściwości nie tylko w ramach okazjonalnego show, ale też na co dzień. W Tokio w 2005 r. powstał sklep odzieżowy UNIQLO projektu Klein Dytham Architecture z fasadą z ekranami LED. Frontowa ściana wyświetla na zewnątrz reklamę oraz ozdobne ruchome efekty. Jednocześnie przepuszcza światło słoneczne do wnętrza. Dzięki temu budynek stale zachowuje się jak monitor komputera.

W Polsce również pojawiają się podobne pomysły. Władze Katowic, które obecnie przeprowadzają modernizację hali Spodek, planują umieszczenie diod na fasadzie tej budowli. W ten sposób gmach, który niegdyś był symbolem futuryzmu i innowacyjności w budowtictwie, mógłby zyskać nowy wyraz. Stojąc pod budynkiem, można by widzieć to, co rozgrywa się w środku, a co będzie wyświetlać ekran LED na ścianie. Na razie miasto liczy koszty i zastanawia się nad sposobem modernizacji Spodka. Zastąpienie łusek pokrywających budynek diodami to droga inwestycja, jednak możliwości, jakie będą jej efektem, będą mogły mieć zastosowanie w promocji wydarzeń rozgrywanych w hali.

Wiadomo już natomiast, że interaktywny charakter będzie miał nowy gmach Muzeum Śląskiego. Powstanie on na terenach zamkniętej zabytkowej kopalni. Główna sala ekspozycyjna znajdzie się pod ziemią, a na powierzchni będą półprzezroczyste świetliki. Nie tylko oświetlą one wnętrze muzeum, będą też mieniły się różnymi barwami, co pozwoli na wykorzystanie światła do tworzenia ruchomych obrazów wykorzystujących ukształtowanie terenu, w tym starą zabudowę industrialną. Gmach stanie się tworzywem dla przedstawień światło-dźwięk, co stworzy ogromne możliwości artystom. Wystawy będzie można aranżować jako multimedialne imprezy epoki high-tech.

Granica pomiędzy architekturą a technologiami multimedialnymi staje się coraz bardziej płynna. Być może nasze miasta staną się dużymi komputerami, a budynki będą nie tylko schronieniem, biurem czy sklepem, ale same w sobie narzędziem rozrywki? Perspektywy zastosowań nowoczesnych technologii wydają się nieograniczone.

Łukasz Kuś

inwestycje.pl