- Zakłady ubezpieczeń mogą obawiać się podniesienia stawek reasekuracyjnych z uwagi na czerwcowe i lipcowe podtopienia oraz powodzie w Polsce i w Czechach, czy takie zdarzenia jak pożar zakładów mięsnych JBB w Łysych - czytamy w raporcie KNF.

Według ostatnich danych zebranych przez nadzór do tej pory już wypłacono niemal 100 mln zł odszkodowań za powodzie i podtopienia w Polsce, a na spodziewane kolejne 144 mln zł towarzystwa utworzyły rezerwy.

- Szkoda w Łysych będzie kosztowała cały sektor ubezpieczeń około 100 mln zł - szacuje Andrzej Klesyk, prezes Grupy PZU, która była głównym ubezpieczycielem zakładu. Eksperci dodają, że nieco mniejszych, ale wciąż znaczących szkód było w tym roku kilka.

Marcin Jaworski

interia.pl