Jak donosi Gazeta Wyborcza, kredyt dostał mieszkaniec województwa lubuskiego. - To, że udało się wszystkie formalności, od złożenia wniosku do wypłacenia kredytu, załatwić w osiem dni roboczych, to dowód, że system działa sprawnie - mówi Ewa Balicka-Sawiak, rzeczniczka BGK.

Z dofinansowania mogą skorzystać osoby, które straciły pracę po 1 lipca 2008 r. i spłacają kredyt mieszkaniowy. Maksymalna kwota pomocy to 1200 zł miesięcznie pobierane przez rok.

- Nieoprocentowaną pożyczkę będzie można spłacać przez osiem lat, po upływie dwuletniego okresu karencji. Chętni mają czas na złożenie wniosku do 31 grudnia 2009 roku - czytamy w dzienniku.

 

Źródło: money.pl