- Po obniżce rezerwy obowiązkowej oczekujemy czegoś w zamian, oczekujemy że banki rozpoczną zwiększanie swojej akcji kredytowej - mówił pod koniec maja prezes NBP Sławomir Skrzypek. Oczekiwania się na razie nie sprawdzają.

Największe banki, ankietowane przez Narodowy Bank Polski, spodziewają się w III kwartale dalszego zaostrzenia polityki kredytowej. Już w drugim kwartale 2009 ponownie zaostrzyły politykę kredytową względem kredytów mieszkaniowych

- Główną przesłanką zaostrzenia polityki kredytowej była niepewność co do przyszłego stanu koniunktury. Mniejsza grupa banków uzasadniła zaostrzenie polityki kredytowej niekorzystnymi prognozami rozwoju sytuacji na rynku mieszkaniowym - podaje NBP.

Niemal co czwarty bank spodziewa się, że zaostrzenie polityki dla kredytów mieszkaniowych na tym się nie skończy, ale będzie ono już jednak nieznaczne - czytamy w raporcie.

40 procent ankietowanych banków liczy się z ostrzejszymi kryteriami dotyczącymi kredytów konsumpcyjnych. W II kwartale tego roku zaostrzyło je już 8 na 10 banków. - Banki najczęściej decydowały się na podniesienie marż kredytowych. Częściej na typowych kredytach niż na kredytach o podwyższonym ryzyku. Zaostrzono również pozostałe warunki kredytu. 16 procent banków zwiększyło pozaodsetkowe koszty kredytu - wynika z raportu.

Firmom też będzie trudniej

Ponieważ banki odnotowały  wzrost udziału kredytów zagrożonych w portfelu kredytów dla przedsiębiorstw, również i w tym segmencie trzeba się spodziewać zaostrzenia ich polityki.

- Zaostrzenie to ma dotyczyć wszystkich rodzajów kredytów dla przedsiębiorstw, przy czym nieco więcej banków planuje zaostrzenie polityki kredytowej wobec MŚP niż wobec dużych przedsiębiorstw - podaje NBP.

Narodowy Bank Polski na przełomie czerwca i lipca 2009 roku ankietował banki, których łączny udział należności od przedsiębiorstw i gospodarstw domowych w portfelu sektora bankowego wynosi 83,9 procent

(PAP)

money.pl