Przepis na aukcje wydaje się być prosty: deweloper wystawia na licytacji nieruchomość po atrakcyjnej cenie - nawet do 40% niższej niż standardowa. Licytacja odbywa się na prawach zwykłej aukcji, tyle że w obecności notariusza, który już na miejscu potwierdza nabycie nieruchomości. Warunkiem przystąpienia do aukcji jest wpłacenie opłaty notarialnej, która podlega zwrotowi w razie jej przegrania.

Według Ewy Perkowskiej, specjalisty z firmy Budimex Nieruchomości, powodzenie takich aukcji na polskim rynku nieruchomości będzie zależało od kilku czynników.

    * Wiedza. Potencjalni klienci mogą początkowo bać się takiej formy zakupu, dlatego należy zacząć od szerokiej akcji informacyjnej mającej na celu wyjaśnienie, czym jest aukcja i jakie prawa nią rządzą.
    * Przejrzystość. Aukcja musi być przejrzysta, dlatego należy szczegółowo dopracować procedurę jej prowadzenia. Wtedy dla wszystkich jej uczestników będzie jasne, że podczas aukcji na jakich zasadach dochodzi do transakcji.
    * Oferta. Klienci będą brali udział w aukcjach dopiero wtedy, kiedy oferta licytowanych nieruchomości będzie bogata. Dodatkowo, lista mieszkań powinna być dużo wcześniej upubliczniona, co pozwoli zainteresowanym obejrzeć licytowane nieruchomości i sprawdzić je pod względem formalnym.

- Analiza przebiegu pierwszych aukcji pozwoli nam na spokojną ocenę, czy ten kanał dystrybucji ma szansę przyjąć się w Polsce. Dopiero wtedy podejmiemy decyzję o przystąpieniu do tej formy sprzedaży - mówi Ewa Perkowska z firmy Budimex Nieruchomości.

A czy zdobędą one popularność? - W tej kwestii decydujący głos będą mieli nabywcy. Być może za kilka lat mieszkania będzie można kupić od dewelopera na portalach aukcyjnych - dodaje Ewa Perkowska.

BUDIMEX

inwestycje.pl