Do budowy ogrodzenia na pewno nie będzie nam potrzebne żadne pozwolenie. Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku zgłoszenia. Istnieją bowiem dwa wyjątki, o których warto pamiętać.

Zgłoszenie zamiaru budowy będzie niezbędne, jeśli ogrodzenie, po pierwsze - znajduje się od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych, oraz po drugie - jest wyższe nie 2,20 m. W pozostałych sytuacjach trzeba będzie stosować się do przepisów zawartych w prawie budowlanym i cywilnym. Zgłoszenia nie wymaga również wzniesienie ogrodzenia tymczasowego, czyli takiego, które stanowi jedynie zabezpieczenie posesji na okres prac budowlanych.

Zgłoszenie budowy składamy właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej: staroście lub wojewodzie. Należy tu określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania prac oraz dokładny termin ich rozpoczęcia. Niezbędne będzie również zgromadzenie odpowiednich dokumentów.

Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz szkic lub rysunek przebiegu ogrodzenia. Jeżeli złożona dokumentacja będzie niekompletna, wówczas właściwy organ, w drodze postanowienia, nakłada na zgłaszającego obowiązek uzupełnienia jej w określonym terminie. W przypadku nieskompletowania dokumentów wojewoda lub starosta wnosi sprzeciw, a to w praktyce oznacza brak możliwości rozpoczęcia jakichkolwiek prac.

Właściwy organ ma prawo do sprzeciwu również wtedy, gdy zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia, bądź też gdy budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Zgłoszenia należy dokonać przed terminem rozpoczęcia prac budowlanych. Jeżeli w ciągu 30 dni od dnia doręczenia dokumentu właściwy organ nie wniesie - w drodze decyzji - sprzeciwu, można przystąpić do budowy, jednak nie później niż po upływie dwóch lat.

Prawo budowlane

Budowa ogrodzenia powinna być zgodna z przepisami prawa budowlanego. Tu znajdują się dokładne wymagania, których trzeba przestrzegać. Jest ich co najmniej kilka.

Żadne ogrodzenie, bez względu na to, czy dotyczy posesji prywatnej, czy publicznej, nie może stanowić zagrożenia dla osób trzecich. W związku z tym na wysokości niższej niż 1,8 m zabronione jest umieszczanie na nim ostro zakończonych elementów, np. drutu kolczastego, potłuczonego szkła lub gwoździ.

Ogrodzenie powinno być także ażurowe, co najmniej powyżej 60 cm od poziomu terenu. Ten przepis nie ma zastosowania, jeśli konieczność budowy innego płotu wynika z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo wymagań ochrony akustycznej lub warunków użytkowania działki.

Łączna powierzchnia prześwitów (otworów), umożliwiająca naturalny przepływ powietrza, powinna wynosić co najmniej 25% powierzchni ażurowej części ogrodzenia między słupami.
W przypadku każdego rodzaju ogrodzeń obowiązuje jedna zasada, jeśli chodzi o bramy i furtki. Muszą one otwierać się do wewnątrz działki, tak aby nie stwarzały zagrożenia dla ruchu pojazdów czy też pieszych. Szerokość bramy powinna wynosić co najmniej 240 cm, zaś furtki - co najmniej 90 cm. Trzeba pamiętać, że na drodze pożarowej szerokości te regulują odrębne przepisy bezpieczeństwa pożarowego.

Na terenie danej gminy mogą, ale nie muszą, bo nie dotyczy to wszystkich terenów, obowiązywać dodatkowe ograniczenia dotyczące budowy ogrodzeń. Są one zawarte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Mogą nakazywać np. wykonanie ogrodzenia z określonego materiału, czy też pozostawienie otworów w ogrodzeniu w celu umożliwienia wędrówek jeżom i innym drobnym zwierzętom.

Prawo cywilne

Przed rozpoczęciem prac - oprócz prawa budowlanego - trzeba wziąć pod uwagę także przepisy prawa cywilnego. Regulują one relacje między sąsiadami i mają zapobiegać ewentualnym konfliktom. Odnoszą się m.in. do ogrodzeń znajdujących się na granicy działek i służących do wspólnego użytku.

Ogrodzenie powinno zostać wzniesione w taki sposób, aby nie zakłócało korzystania z sąsiednich nieruchomości. Zgodnie z art. 144 Kodeksu cywilnego właściciel nieruchomości powinien powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

W praktyce oznacza to mniej więcej tyle, że jeśli sąsiad wybuduje płot, który np. zasłania nam światło i nie chce tego dobrowolnie zmienić, to prawo nas chroni. Możemy wystąpić na drogę postępowania sądowego. Trzeba jednak pamiętać, że przed sądem swoje roszczenia trzeba będzie udowodnić.

Niezwykle istotną kwestią z punktu widzenia naszego budżetu jest kwestia współfinansowania ogrodzenia, a więc samego wzniesienia i późniejszego utrzymania. Można je wybudować we własnym zakresie lub też dojść do porozumienia z właścicielami graniczących z naszą posesją nieruchomości.

Błędne jest twierdzenie, że sąsiad ma obowiązek wspólnego ponoszenia kosztów budowy czy też odbudowy ogrodzenia. Niestety, nie ma i warto o tym pamiętać. Przepisy Kodeksu cywilnego nakładają na sąsiadów jedynie obowiązek wspólnego ponoszenia kosztów utrzymania już wybudowanego ogrodzenia.

Przewidziany w art. 154 § 2 Kodeksu cywilnego obowiązek ponoszenia kosztów urządzeń znajdujących się w granicy gruntów sąsiadujących nie obejmuje kosztów utrzymania lub wybudowania nowego urządzenia (uchwała SN z 24 stycznia 2002 r. III CZP 75/2001). W przypadku budowy ogrodzeń najlepszym rozwiązaniem jest dogadanie się z sąsiadami. Unikniemy wówczas nie tylko kosztów, ale i czasu.


(współpraca i konsultacja merytoryczna: prawnik, Dariusz KOSTYRA, serwis prawny www.eporady24.pl.)

money.pl