Aby usprawnić postępowanie wieczystoksięgowe, sędziowie opowiadają się za prywatyzacją wydziałów ksiąg wieczystych lub oddaniem ich w ręce administracji rządowej - czytamy w Gazecie Prawnej. Dziś bowiem, pomimo informatyzacji ksiąg wieczystych, nie działają one prawidłowo. Rzecznik praw obywatelskich zwracał ostatnio uwagę, że dziś na wpis trzeba czekać wiele miesięcy, a w niektórych wypadkach prawie rok.

Jak podaje dziennik, jednym z pomysłów na prywatyzację wydziałów ksiąg wieczystych jest przekazanie ich prywatnym przedsiębiorcom. Za dzierżawienie sieci państwo pobierałoby odpowiednie opłaty (tak jak jest na przykład w Norwegii). Prywatne przedsiębiorstwo prowadzące księgi wieczyste dokonywałoby tylko wpisów w sprawach bezspornyc. Wszelkie spory dotyczące wpisów w księgach wieczystych oraz skargi na odmowę lub dokonanie wpisu rozpoznawałyby sądy powszechne - dodaje Gazeta Prawna. Osoby zatrudniane przy wykonywaniu czynności związanych z wpisami do ksiąg wieczystych musiałyby posiadać stosowne kwalifikacje.

Obawy co do przekazania ksiąg wieczystych prywatnym przedsiębiorcom ma jednak resort sprawiedliwości, ponieważ wpis w księdze wieczystej ma charakter orzeczenia organu sądowego.

Opracowanie merytoryczne: Marta Hawrylak
dom.pl