Smutna statystyka wolności gospodarczych lokuje nas na 169 miejscu na świecie. Różnego rodzaju koncesje, zezwolenia, zgody, pozwolenia i rejestry działalności regulowanej powodują, że przedsiębiorca czuje się jak w matni w tym gąszczu niepotrzebnych nikomu przepisów. Wycinka krzewów na swojej działce wymaga wielorakich różnorodnych zaświadczeń i zgody, z którymi oczywiście wiążą się opłaty. Zła biurokracja triumfuje na każdym kroku.

Historycznie rzecz ujmując z biurokracją walczyły wszystkie gabinety poczynając od Balcerowicza, a kończąc na niesławnej pamięci m tzw. komisji sejmowej Palikota. Przyjazne państwo to w warunkach polskich mit, iluzja, ale gdyby to tylko tak bardzo nie przeszkadzało w działalności gospodarczej w Polsce to można by mieć nadzieję, że kiedyś to wreszcie stanie się rzeczywistością. Piotr Rogowiecki, ekspert z Organizacji Pracodawców RP, twierdzi, że największe znaczenie dla przedsiębiorców będzie miało zastąpienie zaświadczeń oświadczeniami. „To rozwiązanie bardzo ułatwi życie przedsiębiorcom, gdyż zmniejszy tak zwaną papirologię – mówi. – Do tej poty trzeba przynosić wiele zaświadczeń z różnych urzędów i tracić na to dużo czasu i energii.”

Wykorzystaliśmy już w ostatnich latach większość prostych rezerw w gospodarce, a dług publiczny zmusił rząd do podwyższenia podatków VAT, zmniejszenia ulg. Państwo wycofuje się z różnych obszarów swojej aktywności szukając oszczędności budżetowych, a przed  nami ostatnie lata w miarę obficie płynących środków na rozwój gospodarki i infrastruktury z Funduszów Europejskich. Próby demontażu  systemu emerytalnego OFE to droga, która prowadzi do nikąd, ale wydaje się bardzo łakomym kąskiem dla krótkookresowych oszczędności budżetowych. Zmiany w podatku VAT dotkną sektor nieruchomości już w 2011 roku i choć na razie podwyżka  o jeden procent stawki bazowej nie jest  katastrofą to przecież w zmienionej ustawie w kolejnych latach stawka ta może dalej rosnąć. Ponadto zmiana klasyfikacji budownictwa społecznego według nomenklatury UE spowoduje dalszy wzrost podatku VAT dla domów powyżej 350 mkw. i mieszkań powyżej 150 mkw.

Rok 2010 dla działalności gospodarczej w Polsce był rokiem dobrym. Wciąż jesteśmy krajem odnotowującym wzrost gospodarczy, z niepokojem obserwowaliśmy wydarzenia w Grecji, na Węgrzech, Irlandii. A zapowiadane  możliwe  problemy gospodarcze Hiszpanii czy Portugalii każą bardzo ostrożnie patrzeć na sytuację UE w 2011 roku. Każdy ruch polskiego rządu ułatwiający rozwój przedsiębiorczości, ograniczenie biurokracji, budowanie wśród kadry urzędniczej na wszystkich szczeblach zaufania do przedsiębiorcy, do obywatela wyzwoli optymizm i chęć działania. Jest nadzieja, że nowo wybrane samorządy rozpoczną kadencję nie tylko pełne dobrych chęci, ale przede wszystkim konsekwentnie wdrażać będą w życie te hasła wyborcze, które były drogowskazem dla lokalnych społeczności.

Nowy 2011 rok niech będzie dla wszystkich działających w gospodarce, w tym realizujących działania z zakresu budownictwa, rozwoju infrastruktury, przedsiębiorczości okresem stabilnego wzrostu i korzystania z efektów walki  ze złą biurokracją oraz  wiary rządzących w swoich obywateli.

Jacek Kolibski
Prezes Europejskiego Instytutu Nieruchomości

źródło: Property Journal nr 12-1/2011