Mieszkania na parterze mają same wady... Czy rzeczywiście? To przekonanie tak głęboko zakorzeniło się w naszych głowach, że większość osób poszukujących swojego własnego M w ogóle nie zwraca na oferty dotyczące nieruchomości parterowych.

Tymczasem mieszkania na parterze mają naprawdę wiele zalet.

Przyjrzyjmy się najpierw powodom, dla których mieszkania na parterze uważane są za nieatrakcyjne.

Największym zarzutem kierowanym pod adresem tego rodzaju lokali mieszkalnych jest brak prywatności. Faktem jest, że przechodnie często mogą zaglądać nam przez okna, jednak wcale nie oznacza to, że aby mieć prywatność, musimy odgradzać się ciężkimi, nieprześwitującymi zasłonami. Jeśli zależy nam na tym, aby osoby z zewnątrz nie mogły zobaczyć wnętrza naszego mieszkania, możemy zamleczyć okna do połowy ich wysokości za pomocą specjalnych naklejek okiennych. W żadnym wypadku nie odbierze nam to poczucia przestrzeni, aby nie sprawi, że wnętrze będzie ciemniejsze. Zyskamy to, na czym nam tak zależało – prywatność. Nie wydaje się więc, aby rzeczywiście był to tak wielki problem.

Kolejną kwestią, którą zarzuca się mieszkaniom parterowym, jest mniejsze poczucie bezpieczeństwa. Tak naprawdę dotyczy to mieszkań z balkonem, ponieważ powszechnie uważa się, że to właśnie na nie wspinają się rabusie, by następnie włamać się do mieszkania. O ile rzeczywiście może być to problem, o tyle jest na niego prosta rada. Wystarczy uniemożliwić osobom z zewnątrz dostanie się na balkon. Częstym rozwiązaniem jest wstawianie ozdobnego okratowania, które w żadnym wypadku nie przypomina więziennych krat. Coraz częściej stosowanym rozwiązaniem jest również całkowite oszklenie balkonu. Wstawienie okien jest o tyle ekonomiczne, że w lecie możemy je swobodnie otwierać, aby wpuścić do wnętrza mieszkania jak najwięcej świeżego powietrza, natomiast zimą – kiedy atakują mrozy – zamknięte okna zatrzymają na balkonie znacznie więcej ciepła.

Jak widać, oba zarzuty nie są wcale tak problematyczne, jak mogło by się wydawać.

Mieszkania na parterze mają natomiast sporo zalet. Największą z nich jest brak konieczności jeżdżenia windą. Jest to o tyle duży atut, że – jak wiadomo – winom może zdarzyć się awaria. I jak powszechnie wiadomo – awarie takie przytrafiają się w najmniej odpowiednim momencie, na przykład kiedy wracamy obładowani siatkami z zakupów. W przypadku mieszkania na parterze nie narazimy się na konieczność pokonywania kolejnych pięter. Mieszkania takie są tym bardziej korzystne dla osób, które mają problemy z poruszaniem się, i którym awaria windy mogłaby wręcz uniemożliwić dostanie się do mieszkania.

Kolejnym atutem jest zazwyczaj niższa cena za takie mieszkanie. Jak wspomniałam na wstępie, deweloperzy mają świadomość, że dla mieszkania na parterze trudniej znaleźć nabywcę, dlatego najczęściej obniżają cenę za metr kwadratowy w stosunku do pozostałych mieszkań w bloku. Tym samym, wybierając mieszkanie na parterze, możemy zaoszczędzić sporo pieniędzy. Te z kolei będziemy mogli wykorzystać na wyposażenie wnętrza mieszkania.

Dużą zaletą mieszkań na parterze, zwłaszcza w przypadku nowego budownictwa, jest przynależność do mieszkania niewielkiego, zielonego ogródka. W sytuacji, gdy inne mieszkania mogą zaproponować swoim właścicielom tylko wyjście na balkon, właściciel „parterówki” będzie mógł wyjść na zieloną trawę i wypić przy stoliczku niedzielną kawę.

Podsumowując, mieszkania na parterze mają o wiele więcej zalet, niż wad. Jeśli zaś chodzi o wymienione wyżej niedogodności, to w prosty sposób można im zaradzić, decydując się na najbardziej odpowiednie dla siebie rozwiązanie.

Magdalena Paluch
Dział Analiz WGN