Ze względu na brak istotnych publikacji dzisiaj można oczekiwać, że inwestorzy będą próbowali przebić się przez to wsparcie, ale byki z pewnością będą chciały wykorzystać ten poziom do wywołania większego odbicia. Zatem czeka nas dziś bardziej walka techniczna między popytem a podażą.

Dziś rano pojawiła się wypowiedź jednego z członków RPP - Stanisława Owsiaka - którego zdaniem nie można wykluczyć, że w kwietniu nastąpi przerwa w cyklu obniżek stóp procentowych. Ponadto według niego nadal jest miejsce do obniżek stóp, dlatego możliwe jest, że stopy spadną nawet do poziomu 3 proc. Polska waluta w ostatnich dniach ulega stopniowemu osłabieniu, w znacznym stopniu za sprawą wzmacniającego się dolara. Aktualnie kurs USD/PLN kształtuje się w okolicach 3,3520, a EUR/PLN w okolicach 4,3530 i możliwe, że to jeszcze nie koniec deprecjacji złotego.

Jedynymi publikacjami zaplanowanymi na dzień dzisiejszy są dane z Polski dotyczące inflacji PPI oraz dynamiki produkcji przemysłowej. W pierwszym przypadku oczekiwany jest wzrost z poziomu 5,4 proc. r/r poprzednio do 5,75 proc. obecnie, natomiast w drugim przypadku spodziewany jest wzrost dynamiki z -14,3 proc. r/r do -6,5 proc. Dane te mogą mieć do pewnego stopnia wpływ na dzisiejsze zachowanie złotego, ale nie powinny zmienić ogólnego obrazu sytuacji na parach złotówkowych.

Dariusz Pilich

źródło informacji: FMCM

interia.pl