Dokładne informacje GUS opublikuje dopiero dzisiaj, ale z ankiety przeprowadzonej przez Internet Securities Businesswire, na którą powołuje się 'Polska", wynika, że produkcja przemysłowa może wzrosnąć nawet o 0,6 proc.

Analityk DM BOŚ Marek Rogalski podkreśla, że jeśli produkcja będzie dalej tak się zachowywała w następnych miesiącach, to sygnał, że najgorsze już za nami.
Dziennik wyjaśnia, że produkcję ciągną dziś branże eksportowe, a wśród nich liderem jest branża motoryzacyjna, w której największy wzrost zanotował Fiat. O wzroście produkcji mogą też mówić zakłady mięsne "Sokołów", a także zakłady meblarskie "Adriana".

Ekonomista z Dexus Partners Marek Zuber powiedział "Polsce", że produkcję będzie napędzała spora liczba nowych inwestycji w infrastrukturę. Jego zdaniem tylko na budowę nowych stadionów w Polsce musimy wydać 2,5 mld euro. Dodaje, że część z tych pieniędzy już zaczyna trafiać na rynek, co powinno wyhamować spadek konsumpcji.
wp.pl/IAR | 20.04.2009 | 03:00