- Należy pamiętać, że każdy bank ma swoje zasady udzielania kredytów, jedynie wysokość dopłat jest ustalona przez BGK. Lecz nawet mając zestawienie rynkowych ofert trudno jest wybrać tę najlepszą - podkreślają analitycy Open Finance.

0 Jest tak m.in. dlatego, że każda instytucja w inny sposób wylicza stawkę bazową oprocentowania. (...) Trudno jest też porównać prowizję, bo zwykle obok wartości procentowej znajduje się przyimek do. Zresztą, marża też nie jest taka pewna (choć tu króluje przyimek od) - czytamy w raporcie.

Z zestawienia OF wynika, że najkorzystniejszą standardową ofertę ma Pekao Bank Hipoteczny (były BPH Bank Hipoteczny), który pobiera najniższą marżę, a jednocześnie - na chwilę obecną - stosuje najniższy WIBOR. Rata przykładowego kredytu (250 tys. zł na 30 lat) wyniesie 1433,62 zł, a po odjęciu dopłaty - 723,20 zł.

- To oznacza, że rząd spłaca nam prawie połowę raty kredytowej, a efektywna stopa procentowa owego kredytu wynosi na dzień dzisiejszy 0,27 procent. Oczywiście wartość ta będzie się co miesiąc zmieniać, a po ośmiu latach skokowo wzrośnie - podkreśla Marcin Krasoń z OF.

Chętnych wciąż przybywa

Z danych prowadzącego program Banku Gospodarstwa Krajowego wynika, że w marcu z rządowego programu skorzystało 2203 osób, które łącznie pożyczyły od banków 361,5 mln złotych.

To kolejny miesiąc, w którym liczba korzystających z pomocy rządu rosła. W styczniu tego roku było to 669 osób, a w lutym - 1319.

Nie ma jednak obawy, że zabraknie pieniędzy przeznaczonych na ten cel. Według zapewnień przedstawicieli BGK, gdyby dedykowane do programu 80 mln zł miało nie wystarczyć, bank może wystąpić do Ministra Infrastruktury z prośbą o zwiększenie puli.

Rośnie limit cen, maleje dopłata

Jak czytamy w raporcie OF wbrew oczekiwaniom ekspertów, wzrosły limity cen nieruchomości objętych dotacjami, średnio o 357,25 zł (7,83 proc.). Sprawdziły się z kolei oczekiwania co do stopy referencyjnej decydującej o wysokości dopłat - spadła ona z 8,64 do 6,82 procent. - To oznacza, że przy pożyczonych na 30 lat 250 tys. zł kredytobiorca otrzyma od rządu 710,42 zł, podczas gdy w poprzednim kwartale kwota ta wynosiła 900 zł - podkreślają analitycy OF.

Nie oznacza to jednak, że klient będzie musiał płacić wyższe raty. Obniżenie stopy referencyjnej spowodowane jest spadkiem trzymiesięcznej stawki WIBOR, na podstawie której jest ona obliczana (od końca grudnia WIBOR 3M spadł o 1,71 pkt proc.). Za niższym WIBOR-em idą niższe raty kredytów i okazuje się, że mimo niższych dopłat, kredytobiorcy i tak płacą mniej niż trzy miesiące temu.



(MM)
Gdzie najtańszy kredyt dla Rodziny na swoim?