SKOK-i ruszyły właśnie z kampanią reklamową pod hasłem "Nie wińcie nas. Nie jesteśmy bankiem". Towarzyszą mu znane już wcześniejszych kampanii stwierdzenia, że SKOK-i opierają się wyłącznie na polskim kapitale.

W samym ostatnim kwartale 2008 r, gdy polskim rynkiem wstrząsał już kryzys finansowy, SKOK-i pozyskały prawie 50 tys. nowych członków i ściągnęły ponad pół miliarda złotych depozytów.

Zdaniem Gazety Prawnej w 2009 roku SKOKI pozyskają kolejnych klientów i będzie ich ponad 2 miliony (obecnie SKOK-i mają 1,75 mln członków ), co oznacza, że zakresem działania kas objętych zostanie w praktyce więcej niż 8 milionów ludności.

Zdaniem analityków

Statystyki pozwalają wnioskować, że kryzys sprzyja SKOK-om w pozyskiwaniu nowych klientów. W ciągu roku liczba klientów korzystających z ich usług skoczyła o 187 tys., czyli o ponad 11 proc. W tym samym czasie przynieśli oni SKOK-om prawie 2 mld zł nowych depozytów (wzrost o 28 proc.), a suma udzielonych pożyczek wzrosła o 1,7 mld zł (wzrost o 34 proc.).

SKOK-i bezkonkurencyjne!

Główny Urząd Statystyczny, który po publikacji danych za pierwsze półrocze 2008 roku stwierdził, że ryzyko finansowe SKOK zmniejsza konsekwentnie realizowana od wielu lat strategia wzmocnienia potencjału kapitałowego kas, nie tylko w drodze konsolidacji ich zasobów finansowych, ale także dzięki napływowi nowych członków i utrzymywaniu stopy emisji nowych pożyczek poniżej stopy przyrostu nowych i odnawianych depozytów. Dobre wyniki kas za rok 2008 pozwalają twierdzić, że kasy nie są objęte kryzysem, który dotknął rynki finansowe.

INTERIA.PL/Gazeta Krakowska

Niedziela, 22 marca (06:00)