Minister tłumaczy potrzebę podjęcia tych działań chęcią wejścia do strefy euro w 2012 roku. - Wynika to z konieczności dalszych działań - szczególnie konieczności uzyskania derogacji w połowie 2011 - żeby zdążyć ze wszystkimi technicznymi szczegółami do 2012 - powiedział Kotecki (na zdjęciu) w TVN CNBC.

Kotecki podkreślił, że negocjacje w sprawie wejścia do ERM 2 prowadzone będą zgodnie z przygotowanym przez rząd harmonogramem , tzw. mapą drogową przystąpienia do strefy euro.

Zdaniem Ludwika Koteckiego decyzja o wejściu do ERM2 zostanie podjęta w możliwie najpóźniejszym terminie, kiedy lepiej znana będzie sytuacja na światowych rynkach. - Dziś wygląda na to, że sytuacja powinna zacząć się stabilizować i lekko poprawiać pod koniec tego roku - powiedział.

Ministerstwo finansów zakłada, że Polska będzie przebywać w korytarzu walutowym przez dwa lata. - Będziemy rozmawiać o tym, czy konieczne są te dwa lata, ale wszystko wskazuje na to, że to jednak będą dwa lata. (...) To nie jest jedynie decyzja Polski. Na skrócenie tego okresu musielibyśmy uzyskać zgodę strony europejskiej, my zakładamy ze to będą 2 lata - powiedział wiceminister.

Przy ustalaniu kursu parytetowego brany będzie pod uwagę zarówno kurs równowagi, jak i kurs rynkowy. - Zasada jest taka, że kurs wejścia powinien być bliski kursowi równowagi (...) z drugiej strony były sytuacje, że kurs był bliski rynkowemu - powiedział Kotecki..

- Będziemy szukać złotego środka - z jednej strony będziemy się zastanawiać, jaki jest kurs równowagi, a z drugiej strony nie możemy abstrahować od kursu rynkowego - dodał.

Wiceminister zaznaczył, że o poziomie kursu parytetowego rynki dowiedzą się w ostatnim momencie wtedy, kiedy nie będą mogły wykorzystać tej informacji.

Eksperci: Potrzebna zgoda rządu z NBP

Analityk Banku Zachodniego WBK Piotr Bielski uważa, że bez współpracy rządu i Narodowego Banku Polskiego nie da się przyjąć w Polsce euro.

Wiceminister Kotecki podkreśla jednak, że w rozmowach na temat wejścia Polski do strefy euro uczestniczyć będzie przedstawiciel NBP. - Należy rozgraniczyć dyskusję na temat euro od właściwych negocjacji, które będziemy prowadzić razem z pełnomocnikiem NBP - powiedział. Kotecki dodał, że uzyskał potwierdzenie od wiceprezesa NBP Witolda Kozińskiego gotowości uczestniczenia w negocjacjach.

W rozmowie z IAR Bielski zaznaczył, że informacje o tym, że rząd prowadzi negocjacje na temat wejścia do ERM2 z pominięciem banku centralnego stawiają tą operację pod znakiem zapytania.

(PAP), (IAR)

money.pl/2009-02-23 12:58:08