Prywatny właściciel, wynajmując mieszkanie na czas oznaczony, nie dłuższy niż dziesięć lat, łatwiej niż do tej pory będzie mógł usunąć lokatora, pod warunkiem że zawrze z nim umowę o najem okazjonalny i zgłosi ją w ciągu 14 dni naczelnikowi urzędu skarbowego. Wystarczy, że zażąda na piśmie, aby najemca razem z osobami z nim mieszkającymi opróżnił mieszkanie. Nie będzie musiał zapewnić mu lokalu socjalnego, zamiennego lub pomieszczenia tymczasowego.

Nowe uprawnienia dla wynajmujących właścicieli przewiduje projekt ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego oraz o zmianie niektórych innych ustaw, przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury i skierowany obecnie do uzgodnień międzyresortowych.

- Przygotowywane przepisy, które urynkowiają zasady wynajmu, będą korzystne dla właścicieli, którzy szybciej uwolnią się od niechcianych lokatorów, oraz dla państwa, bo nie będzie musiało zapewniać lokalu eksmitowanemu i uzyska większy dochód z podatków, wynajmującym będzie opłacało się zgłosić umowę do urzędu skarbowego - ocenia adwokat Roman Nowosielski z Kancelarii Nowosielski, Gotkowicz i Partnerzy.

Ochrona dla wynajmującego

Umowę najmu okazjonalnego będzie mógł zawrzeć tylko właściciel mieszkania, który jest osobą fizyczną i nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie wynajmowania lokali.

- Ograniczenie wyłącza jednak możliwość okazjonalnego wynajmowania nowo wybudowanych lokali przez deweloperów, którzy obecnie nie mogą ich sprzedać ze względu na spadek koniunktury, oraz przez osoby fizyczne, które nie są właścicielami, ale mają tytuł prawny do lokalu - tłumaczy Tymoteusz Barański, prawnik z kancelarii I&Z.
źródło: Gazeta Prawna
dom.wp.pl