W trakcie budowy do gleby przedostaje się wiele zanieczyszczeń, które mają niekorzystne oddziaływanie na glebę. W zasadzie ziemia po robotach budowlanych nie nadaje się do zasadzenia jakiejkolwiek roślinności.

W pierwszym etapie zagospodarowania działki należy ją starannie oczyścić z wszelkich „odpadów budowlanych”. Później koniecznością będzie zakup żyznej gleby. Jeżeli zależy nam na tym, aby roślinność mogła prawidłowo mogła się rozwijać i zdobić naszą posesje najlepiej zastosować glebę konfekcjonowaną dostępną w workach.

Nie wszystkie pozostałości po budowie trzeba wyrzucać. Niekiedy resztki ceramiczne czy gruz można wykorzystać, jeżeli planujemy posadzić krzewy czy kwiaty wymagającą drenującego podłoża.

Po oczyszczeniu działki większość z nas popełnia ten sam błąd, czyli pomija szczegółowe projektowanie przestrzeni wokół domu. Chcemy by nas ogród jak najszybciej się zazielenił i sadzimy rośliny „na gorąco”. Często zapominamy o prawidłowym oświetleniu, nawodnieniu ogrodu czy wygospodarowaniu miejsca na kompostownik. O te sprawy warto zadbać wcześniej – zaoszczędzimy czas, pieniądze i nerwy przy późniejszych poprawkach.

Rozmieszczenie efektownych punktów oświetlenia i prawidłowego nawodnienia umożliwia jedynie skrupulatnie wykonany projekt ogrodu. Można bez pośpiechu zaplanować miejsce wypoczynku, pomyśleć nad wkomponowaniem małej architektury. Aby wszystko to „miało ręce i nogi”, a roślinność nie ucierpiała trzeba pomiędzy poszczególnymi strefami ogrodowymi wytoczyć trakty komunikacyjne. W części ogrodu najdalej oddalonej od miejsca wypoczynku najlepiej zaplanować miejsce na składowanie odpadków.
dom.wp.pl