W grudniu 2008 Bank Anglii obniżył główną stopę do poziomu 2%, tj. najniższego od prawie siedemdziesięciu lat. Podobnie bank Szwecji ustalił stopy na poziomie 2%, a Europejski Bank Centralny na 2,5%. Eurostat podał, że inflacja w strefie euro w listopadzie 2008 wyniosła 2,1% (w październiku było to 3,2%). W Polsce, gdzie inflacja spadła z poziomu 4,2% w październiku do 3,8% w listopadzie 2008, rząd ogłosił w grudniu plan, który ma pobudzić polską gospodarkę; jednym z założeń jest odblokowanie rynku kredytów, zwłaszcza dla małych i średnich firm, przez wzrost gwarancji i poręczeń dla banków; obniżono jednocześnie zakładany wzrost PKB w 2009 roku z 4,8% na 3,7%. Nie wiadomo jeszcze jaką decyzję podejmie Narodowy Bank Polski w sprawie poziomu stóp procentowych na 2009 rok; w listopadzie NBP obniżył główną stopę redyskontową z 6 do 5,75 %, jednak w Radzie Polityki Pieniężnej zdania są podzielone: część członków jest za stopniowym obniżaniem stóp procentowych tak, by zniwelować rosnącą różnicę między Polską a jej partnerami w Europie, inni twierdzą, że obniżka niewiele zmieni, bo kredyty hamuje zaostrzenie kryteriów ich przyznawania, a nie sam koszt pieniądza. Zdaniem ekonomistów RPP zdecyduje się jednak na kolejną obniżkę głównej stopy do 5,5%.