Jeżeli w każdym z miast, w których mają być rozgrywane mecze piłkarskie, nie przybędzie po kilkanaście hoteli, to kibice nie będą mieli gdzie spać – wynika z raportu opracowanego przez Instytut Turystyki. Raport podaje też inne niepokojące dane: w Polsce na 10 tys. mieszkańców przypadają 44 miejsca hotelowe, podczas gdy w Austrii jest ich 696, w Grecji 615, a w, przedostatniej w UE, Słowacji – 106. Autorzy raportu podkreślają konieczność zdecydowanego zwiększenia liczby hoteli, zwłaszcza w kategorii dwu- i trzygwiazdkowej, ale również tych luksusowych w dużych miastach; zwracają uwagę na pilną potrzebę zniesienia przez rząd barier prawno-administracyjnych zniechęcających zagraniczne sieci hotelowe oraz polskich inwestorów do przed-sięwzięć na polskim rynku. Niezbędne jest także opracowanie strategii rozwoju krajowej turystyki i szersza promocja Polski za granicą, tak aby zwiększyć ruch turystyczny, zapewniając dochodowość branży hotelarskiej także po mistrzostwach EURO 2012.