Przyczyną są kontrowersyjne zmiany w przepisach, które urząd podatkowy i celny chcą wprowadzić w życie w bieżącym roku. Szczególne aniepokojenie Association of Foreign Banks, organizacji skupiającej banki zagraniczne, budzi kampania przeciw kontom offshore oraz planowane zwiększenie opodatkowania obcokrajowców, rezydentów bez stałego miejsca zamieszkania w Wielkiej Bryta nii (m.in. opłata w wysokości 30 tys. funtów dla podmiotów, których dochody nie są opodatkowane w Wielkiej Brytanii). Dzięki bankom zagranicznym, lokującym swoje oddziały w londyńskim City, stolica Wielkiej Brytanii umocniła w ostatnich latach dominującą pozycję wśród międzynarodowych centrów finansowych i w 2007 roku wyprzedziła, pod względem konkurencyjności, Nowy Jork, Hongkong, Singapur i Zurych. Jednak, jeżeli członkowie AFB uznają, że klimat biznesowy przestał im sprzyjać, zaczną wyprowadzać swoje placówki z Londynu, co z pewnością nie będzie korzystne dla całej brytyjskiej gospodarki.