Do rozpoczęcia tegorocznego sezonu budowlanego został jeszcze miesiąc, a już pojawiają się opinie mogące zasiać niepokój w inwestorach. Chociaż, powtórkę z ubiegłorocznej wiosny, nie wierzy Prezes Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa Stefan Nawrocki. Pocieszającym jest fakt, że wielu producentów buduje bądź rozbudowuje swoje fabryki (o swoich inwestycjach poinformowały już firmy Monier oraz Rockwool Polska).

Dyrektor handlowy jednej z hurtowni materiałów budowlanych, twierdzi, że w tym roku podrożały już cement i cegły, a także styropian i stal budowlana (ta w ciągu ostatnich sześciu tygodni aż o mniej więcej 25 proc., do blisko 2 tys. zł za tonę). A tymczasem ze styczniowych danych wydawnictwa Sekocenbud (monitoruje ceny w budownictwie) wynika, że cegły ceramiczne i styropian nieznacznie ale jednak ... potaniały. Skąd ta rozbieżność? Wydawnictwo zbiera dane z całego kraju- niewykluczone, że część producentów i dystrybutorów tych materiałów mogła podnieść swoje ceny. Ale najwyraźniej byli i tacy, którzy je obniżyli. Co pewne, nieuniknione są w tym roku podwyżki wynikające m.in. ze wzrostu kosztów produkcji. Może się jednak okazać, że nie tylko niektórzy hurtownicy, ale i producenci wietrzą dodatkowe zyski.