Najszybciej ceny gruntów rosły w województwie pomorskim, gdzie podrożały w sumie o 54 %, na drugim miejscu znalazł się Śląsk z podwyżką sięgającą 47 %. Eksperci uważają, że przyczyną tego stanu rzeczy jest nasze członkostwo w Unii Europejskiej – rolnicy niechętnie sprzedają ziemię, bo korzystają z dopłat bezpośrednich. A to przekłada się na stosunkowo małą podaż ziemi.