„Na warszawskiej Ochocie długo niemal nic nie budowano, a to, co było, kosztowało w granicach 7 tys. za mkw. Gdy nagle weszła inwestycja w cenie 10,5 tys. zł, odnotowano ponad 40-proc. wzrost dla całej dzielnicy – podaje analityk". Gdy weźmie się pod uwagę więcej danych niż tylko średnią cenę metra kw. z danego miasta, obraz rynku jest już nieco inny. Do tego typu wyliczeń lepiej jest zastosować medianę niż średnią arytmetyczną. Mediana - zwana także wartością środkową jest o wiele bardziej odporna na znaczne odchylenia niż średnia arytmetyczna. Mediana jest zwykle o kilkaset złotych niższa od średniej arytmetycznej – co oznacza, że na rynku jest więcej mieszkań, za które trzeba zapłacić mniej, niż wskazywałaby średnia arytmetyczna, a tych z ceną powyżej wspomnianej średniej jest wyraźnie mniej. Źródło: Rzeczpospolita