Dubaj jest jednym z siedmiu emiratów wchodzących w skład Zjednoczonych Emiratów Arabskich, podobnie jak inne bliskowschodnie rządy popadł w inwestycyjne szaleństwo. Zadłużenie w Dubaju jest czterokrotnie wyższe niż średnia w innych częściach Zatoki Preskiej. Z publicznych dokumentów rządowych trudno odtworzyć prawdziwą sytuację finansową, ponieważ ich przejrzystość nie jest mocną stroną. Analitycy z Moody’s Investors Service, Fitach Rating i Standard & Poor’s Rating Service przyznają ratingi kredytowe wielu z wspieranych przez rząd firmom i teraz zaczynają się domagać od emiratu więcej informacji, ponieważ wychodzą z założenia, że państwo wesprze te podmioty, w przypadku gdyby popadły one w tarapaty.