Celem zaproponowanych (przed końcem 2007 r.) przez Radę Ministrów zmian w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2003 r. nr 64, poz. 592) było uporządkowanie systemu obrotu ziemią rolną. Wśród proponowanych zmian jest również postulowany przez Gazetę Prawną przepis - odbierający Agencji Nieruchomości Rolnych prawo pierwokupu w stosunku do gruntów poniżej 1 ha.


Według Gazety Prawnej „Agencja korzysta z prawa pierwokupu w niewielkim procencie transakcji, ale prawo to powstrzymuje przedsiębiorstwa budowlane, a także prywatnych inwestorów przed zawieraniem umów. Dodatkowym utrudnieniem dla inwestorów jest także brak aktualnych planów zagospodarowania oraz fakt, że nawet nieruchomości znajdujące się w granicach dużych aglomeracji miejskich sklasyfikowane są jako grunty rolne”. Nowe przepisy przewidują, że ANR będzie miała prawo do pierwokupu gruntów rolnych o powierzchni większej niż 1 ha. – obecnie Agencja może kupować również nieruchomości rolne poniżej 1 ha. „Obrót tak niewielkimi parcelami nie wpływa na poprawę struktury agrarnej kraju. Angażuje natomiast Agencję w liczne działania biurokratyczne, utrudniając koncentrację na obrocie większymi nieruchomościami”- wyjaśnia Jan Bielański, dyrektor departamentu gospodarki ziemią w Ministerstwie Rolnictwa.

Jak wynika ze statystyk Agencji Nieruchomości Rolnych, od wejścia w życie ustawy, czyli od połowy 2003 r., do końca września 2007 r. do Agencji wpłynęło ponadto 380 tys. umów przenoszących własność nieruchomości rolnych, z czego agencja skorzystała jedynie w 451 przypadkach z prawa pierwokupu. Jest to wiec około 0,12 proc. transakcji.

Źródło: „GP”