Sprawa dworca, stała się przy okazji dla architektów i urbanistów powodem do szerszych spekulacji na temat zarządzania miastem.

Okazuje się, że Katowice nie mają architekta miejskiego ani wydziału architektonicznego.

Jednym z głównych tematów dyskusji są przymiarki do zmiany Spotka, którego elewacja miałaby  zostać pokryta stalowymi łuskami i otoczona długim na 200 m ekranem.

Kontrowersje narosły także wokół planowanej w najbliższym czasie modernizacji Supersamu przy ul. Piotra Skargi, a dokładniej przęseł stalowej konstrukcji hali.

Modernizacja przewidywała pozostawienie tylko jednego przęsła, jednak po interwencji konserwatora zabytków osiągnięto kompromis, aby zostały trzy.

 

 

Według źródła informacji: "Dziennik Zachodni"