Z badania wynika, że w 2009 roku na budowę domu, zakup mieszkania, działki lub domu wakacyjnego zdecydowało się 9 proc. mieszkańców dużych miast, a dalsze 2 proc. jest w trakcie realizacji takiej transakcji. Rok wcześniej było to odpowiednio 9 i 3 proc., a w 2007 roku - 10 i 2 proc.

Co piąty z ankietowanych, który zamierzał w 2009 roku kupić mieszkanie, zrezygnował z tego pomysłu. Jako przyczynę tej decyzji ankietowani najczęściej podawali wygórowane ceny, zbyt wysokie oprocentowanie kredytów i brak zdolności kredytowej.

16 proc. osób, które nabyły mieszkania, chciało zmienić je na większe. 14 proc. potraktowało to jako inwestycję, 13 proc. kupiło mieszkania dla dzieci. Po 12 proc. chciało zamienić mieszkanie na dom, usamodzielnić się albo zmienić miejscowość. Tylko 1 proc. ankietowanych kupiło mieszkanie na wynajem.

W 2009 r. spadła liczba osób korzystających z pośrednictwa agentów nieruchomości. Tylko ok. 15 proc. transakcji zostało dokonanych z ich udziałem. W 2008 r. - 30 proc. Najczęściej z pośredników korzystali, uczestniczący w ankiecie, mieszkańcy Warszawy (26 proc.), najrzadziej Wrocławia (6 proc.). Jako powód rezygnacji z pośrednika wskazywano zbyt wysoką (średnio 3 proc.) prowizję oraz nabycie mieszkania bezpośrednio od dewelopera.

 

Źródło: money.pl