Początek ubiegłego roku zapowiadał silne spowolnienie na rynku nieruchomości, spadała liczba rozpoczynanych budów, transakcji było coraz mniej a mieszkania taniały. W drugiej połowie roku na rynek trafiały coraz bardziej optymistyczne informacje, deweloperzy sprzedawali coraz więcej lokali.

Główny Urząd Statystyczny podał informacje na temat budownictwa mieszkaniowego w grudniu 2009. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku zasoby mieszkaniowe wzrosły o 16762 mieszkania, czyli 13,3 proc. więcej niż w listopadzie. W całym roku do użytkowania oddano niewiele ponad 160 tys. mieszkań, co stanowi spadek o 3,1 proc.

Chociaż ubiegły rok był słabszy niż 2008 (pod względem liczby mieszkań oddanych do użytkowania, mieszkań, których budowę rozpoczęto oraz mieszkań, na realizację których wydano pozwolenia), to dane z III kw. i IV kw. zwiastują kontynuację rynkowego ożywienia.

Na uwagę zasługuje fakt, iż systematycznie wzrasta zaangażowanie deweloperów w kreowanie podaży, w 2009 roku oddali oni do użytkowania ponad 72 tys. lokali - stanowi to 45,2 proc. całkowitej liczby nowych mieszkań. W ubiegłym roku indeks osiągnął wartość 40,4 proc., a 2 lata temu 34,1 proc..

Wysoki wskaźnik liczby mieszkań oddanych do użytkowania jest jednak w dużej mierze rezultatem projektów rozpoczętych w 2008 roku. Znaczny spadek liczby rozpoczynanych budów wskazuje, że deweloperzy ciągle dość ostrożnie podchodzą do inwestycji mieszkaniowych.

Ze względu na spadek aktywności inwestycyjnej przedsiębiorstw deweloperskich w ubiegłym roku w najbliższym czasie możemy spodziewać się spadku liczby mieszkań oddawanych do użytkowania.

W całym 2010 roku może on przekroczyć 20 proc.. Szczególnie silny spadek podaży będziemy obserwować w przypadku najbardziej atrakcyjnych lokali, tj. niedrogich mieszkań 2 - pokojowych. Wzrost liczby lokali dostępnych w ofercie deweloperów może nastąpić dopiero w IV kw. 2010 roku.

 

money.pl