W ocenie DM IDM akcje J.W. Construction są atrakcyjne gdyż ok. 75% mieszkań w budowie została przedsprzedażna. Produkt spółki jest dobrze skrojony na obecną koniunkturę. W okresie 2009 - 2011 powinno, zdaniem analityków DM IDM, dojść do uwolnienia ok. 350 mln zł z kapitału pracującego, a znaczna część długu odsetkowego spółki zostanie spłacona w tym roku.

Warto zwrócic uwagę na Echo Investment, gdyż spółka ma znaczną liczbę ukończonych inwestycji generujących cash-flow. Jednocześnie nie ma ekspozycji na kraje regionu borykające się z dynamicznym spadkiem PKB. Tymczasem z uwagi na niewielką liczbę projektów w przygotowaniu spółka wystawiona jest na niewielkie ryzyko utraty marży deweloperskiej z powodu spadku czynszów atrakcyjny. Dodatkowo ma bank gruntów pozwalający rozbudować istniejące centra handlowe w przyszłości.

Ponadto w ocenie DM IDM kapitalizacja rynkowa Polnordu znacznie (o ok. 60%) poniżej wartości rynkowej gruntów (po odjęciu długu) jest dla wystarczającym argumentem aby rekomendować kupno akcji tej spółki.

W 2009 roku DM IDM oczekuje spadku cen mieszkań o 15% rok do roku, ale już w 2010 roku oczekuje stabilizacji cen. W ich ocenie sprzedaż mieszkań przez deweloperów osiągnęła dno w 4Q08. W 2009 analitycy biura oczekują stopniowej poprawy.

Dalszy spadek cen mieszkań powinien zostać zahamowany przez : brak podaży nowych mieszkań, bo deweloperzy wstrzymują nowe inwestycje z uwagi na brak popytu i finansowania, uruchomienie programu ,,Rodzina na swoim", powoli odradzający się popyt inwestycyjny oraz ograniczoną podaż mieszkań kupionych na kredyt w ostatnich trzech latach.

Argumenty przemawiające za dalszym spadkiem cen mieszkań to w ocenie IDM: zaostrzenie polityki kredytowej banków, niska zdolność kredytowa gospodarstw domowych, wysokie marże banków - pomimo spadku stóp procentowych koszt obsługi kredytu pozostał na stosunkowo wysokim poziomie. Na to nakłada się spadek zaufania konsumentów i rosnące bezrobocie.

W ocenie DM IDM spadek wartości nieruchomości komercyjnych wydaje się być nieuchronny. Przyczyny to rosnąca awersja do ryzyka na świecie, znaczny wzrost podaży powierzchni biurowej spowoduje spadek wskaźnika zajętości, dalszy oczekiwany spadek czynszów. IDM wskazuje, że model biznesowy deweloperów komercyjnych załamał się z uwagi na mocno ograniczone możliwości finansowania projektów długiem.

Sebastian Gawłowski